Kolejne wyzwanie, kolejne przesunięcie bariery swoich możliwości czyli pokonanie maratonu. Numer na początku 64 ukazywał moje minione lata.

Więcej »

W Sochaczewie bywałem na rajdach rowerowych im. Krawczyka, ale nigdy tam nie biegałem. Półmaraton upamiętniający żołnierzy poległych w walkach z niemieckim najeźdźcą w czasie II wojny światowej nad Bzurą. Więcej »

Weekend rozpoczął się wcześnie rano. Wyjazd grupy pięcioosobowej o 7 rano do Sochaczewa na XX rajd rowerowy Anny i Tadeusza Krawczyków. Żyr.A.F.A. od kilku lat aktywnie uczestniczy w tej imprezie i jest chętnie widziana przez organizatorów.

Więcej »

Kolejny mój półmaraton, ale w Błoniu to po raz pierwszy na uczczenie śmierci wielkiego polskiego biegacza Janusza Kusocińskiego. Frekwencja spora około 500 osób no i jak zwykle w tym roku gorąco. Więcej »

Nadszedł weekend i wielki dylemat. Sobota o tej samej porze II rajd rowerowy w Żyrardowie organizowany przez Urząd Miasta oraz stowarzyszenie Żyr.A.F.A. oraz mój półmaraton w Skierniewicach. Wahanie powodował upał czy podołam, ale jeszcze nigdy nie pękłem przed żadnym biegiem i tym razem podjąłem wyzwanie i wystartowałem w Skierniewicach.

Więcej »

Dla mnie start w Orlenie rozpoczął się w piątek, kiedy pojechałem pod stadion PGE Narodowy do miasteczka biegowego w którym usytuowane było biuro. Tam odebrałem pakiet z koszulką i torbą podróżną Orlenu.

Więcej »

Pokonałem 3 maratony Warszawskie, ale nigdy nie startowałem w półmaratonie. To był mój pierwszy warszawski, a w tym roku drugi bo w styczniu miałem zimowy w lesie na śniegu.

W piątek odebrałem pakiet w biurze zawodów na Torwarze oraz przy okazji spotkałem się z synem Pawłem, który był przy swoim stoisku Sklepu Biegacza. Więcej »

Dziś minął tydzień gdy uczestniczyłem po raz trzeci w Maratonie Warszawskim. To już historia, zakwasy minęły, ale pozostała pamięć i sporo zdjęć wykonanych przez Fotomaraton. Oto niektóre.

Więcej »

W niedzielę po trzech latach przerwy ze względów zdrowotnych pokonałem po raz trzeci maraton warszawski. Jak już wcześniej pisałem najpierw przerzuciłem się na kijki, później doszły marszobiegi żeby nie obciążać zbytnio kręgosłupa.

Więcej »

W ubiegłą sobotę w Łodzi pokonałem swój pierwszy maraton w nordic-walking o którym pisałem poprzednio. Dziś fotki z tej imprezy wykonane przez organizatora Michała Runner z Epoka Nordica w Łodzi.

Więcej »